czwartek, 6 października 2011

Haftuję...

Postanowiłam zrobić porządek na kilku półkach w mojej przepastnej szafie... siedziałam, układałam i znalazłam dawno dawno temu wydrukowany wzór haftu o jakim zawsze marzyłam... kanwę i tamborek też dawno kupiłam ale jakoś nigdy nie było okazji ich użyć... więc dziś zaczynam :)
Już wiem, ze bez tego tamborka mi lepiej się przeciąga niteczki i chyba będę robiła bez niego:)
A to początek mojej robótki :)



Oby jej koniec nastąpił jak najszybciej :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz