poniedziałek, 17 października 2011

Szydełkuję....

Ja i szydełko nie lubimy się za bardzo,jednak ostatnio bardzo spodobały mi się takie szydełkowe kocyki z kwadracików.... i ja chcę takowy mieć.... Mama robi wciąż czapki i marne szanse by mi zrobiła, więc potrzeba matką wynalazku... Zakupiłam swa moteczki cieniowanej włóczki i robię... Mam już 21 różowo niebieskich kwadracików i jeden z drugiego moteczka... Muszę jeszcze dorobić 20 tych drugich,pochować i poucinać nitki, każdy kwadracik obrobić jeszcze białą włóczką i zszyć.... Dopiero wtedy zobaczę czy uzyskana wielkość mi odpowiada... Jeśli nie to będę musiała dokupić włóczki... Tylko pytanie czy wytrwam do tego momentu??




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz